Nowe inwestycje we Wrocławiu

Nowe inwestycje we Wrocławiu

Niemal 60% Polaków kupuje mieszkania na rynku pierwotnym, a spośród nich ponad 1/5 decyduje się na zakup inwestycji na etapie „dziury w ziemi”. Czy warto zdecydować się na taki krok? Co należy wziąć pod uwagę i w jaki sposób możemy się zabezpieczyć? Spróbujemy odpowiedzieć na te pytania na przykładzie najlepiej rozwijającego się miasta w Polsce, a by to zrobić – przedstawimy najciekawsze nowe inwestycje we Wrocławiu.

Dlaczego Wrocław?
Dlaczego wybraliśmy Wrocław? Można wymienić szereg powodów – jest liderem inwestycji, uzyskał pierwsze miejsce w rankingu Newsweeka na najlepiej rozwijające się polskie miasto, tegoroczny budżet miasta przewiduje inwestycje o wartości 912 mln zł, a zdaniem prezydenta Rafała Dutkiewicza – cała skala wrocławskich inwestycji w 2011 roku wyniesie 10 mld zł. Tylko w tym roku oddana do użytku została Autostradowa Obwodnica Wrocławia, niedługo pojawi się nowy terminal lotniska, stadion wybudowany na EURO 2012 właśnie otwarto, ruszy pierwsza linia Tramwaju Plus oraz szynobusy, wykonany zostanie remont Hali Stulecia, a poruszanie się po mieście ułatwione będzie dzięki inteligentnym światłom na skrzyżowaniach. Te nowe inwestycje w infrastrukturę we Wrocławiu muszą pociągać za sobą również coraz większą i ciekawszą ofertę mieszkaniową. Na początku roku na nabywców czekało około 5,5 tysiąca nowych mieszkań, a nowe inwestycje ruszają każdego miesiąca. Ponadto według rankingu anglojęzycznego czasopisma CIJ Journal, które specjalizuje się w rynkach środkowo-europejskich, spośród 50 najlepszych deweloperów 36 pochodzi z Polski, a 3 z Dolnego Śląska. Jeżeli zatem chcemy kupić przysłowiową „dziurę w ziemi”, to Wrocław jest do tego odpowiednim miejscem. Warto poznać jednak jego kierunki rozwoju, by zamieszkać tam, gdzie za kilka lat będą najlepsze warunki.

W stronę Odry, czyli nowe trendy w zagospodarowaniu terenów
Najnowszym trendem we wrocławskim budownictwie mieszkaniowym jest tworzenie osiedli nad Odrą. Skąd taki pomysł? – Wrocław nazywany jest Wenecją Północy i tak naprawdę chyba właśnie teraz wydobywamy jego całe piękno. Budowanie osiedli nad głównymi rzekami oraz zagospodarowanie bulwarów tak, by służyły mieszkańcom już od wieków stosowane jest w krajach Europy Zachodniej. W Polsce trend ten zaczyna się odradzać. Naszą nową inwestycją we Wrocławiu jest Olimpia Port, położona w najbardziej zielonej części miasta, pomiędzy ulicą Swojczycką a kanałem żeglugowo-nawigacyjnym Odry, nieopodal Lasu Strachocińskiego. Pierwsze budynki zostaną oddane pod koniec 2012 roku, a już dzisiaj sprzedaliśmy ponad 60% mieszkań – tłumaczy Tomasz Sujak, dyrektor handlowy firmy Archicom, która znalazła się wśród 50 najlepszych deweloperów rankingu CIJ Journal. Co sprawia, że aż tylu nabywców mieszkania zdecydowało się zainwestować w przysłowiową „dziurę w ziemi”?

Zalety rynku pierwotnego
O tym, że lepiej kupić nowe mieszkanie, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Największą zaletą rynku wtórnego może być lokalizacja, ale poza tym przegrywa on z pierwotnym niemal pod każdym względem. Czy warto jednak zainwestować w mieszkanie, którego budowa jest na etapie zerowym? Zacznijmy od faktu: deweloperzy budują dzisiaj mieszkania biorąc pod uwagę preferencje przyszłego klienta. Na etapie zerowym mamy więc ogromny wybór nieruchomości, które mogą nas zainteresować. Ponadto cena takich mieszkań jest zazwyczaj niższa niż gotowych, a często w przedsprzedaży możemy liczyć na rabaty. Wynika to głównie z faktu, że deweloper może budować z bieżących wpływów, nie obciążając inwestycji kredytami i odsetkami. Dodajmy, że nowe inwestycje, szczególnie we Wrocławiu, są coraz ciekawsze.– Dzisiejsze osiedla muszą spełniać wiele funkcji i nie służyć jedynie do mieszkania. Stąd też każdy poważny deweloper stara się wybrać taką lokalizację, by mieszkanie w niej było przyjemnością, a jednocześnie dojazd do centrum miasta czy nawet w każdy inny zakątek, nie stanowiło problemu. Nie mniej ważna jest cała architektura osiedla. Nikt dzisiaj nie chce mieszkać już na wielkich betonowych blokowiskach. Nasza inwestycja składa się z budynków posiadających cztery kondygnacje. Miejsce zagospodarowane zostanie nie tylko na mieszkania, ale również najróżniejsze usługi – od fitness clubu przez fryzjera po kawiarnie. Ale prawdziwym wyzwaniem dla deweloperów staje się takie zagospodarowanie terenu, by osiedle było przyjazne oraz zachęcało do międzyludzkich kontaktów – wyjaśnia Tomasz Sujak z firmy Archicom. Nie bez znaczenia jest również cena, mieszkanie dwupokojowe można kupić tutaj już za 250 tys., trzypokojowe – za 340 tys. Olimpia Port zapowiada się na prawdziwe społeczne osiedle, w którym miejsce spotkań ma stanowić główny park nad samą Odrą, skąd do centrum miasta dostaniemy się np. wodnymi taksówkami. Nie brak też skwerów, parków, ławek otoczonych zielenią czy placów zabaw. Po tych przedstawieniach powinniśmy zatem zamienić nasze pytanie i spróbować odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak niewiele osób decyduje się na zakup inwestycji będącej w stanie zerowym. I tutaj odnajdziemy dwa problemy – wiele osób nie chce czekać roku czy dwóch, by wprowadzić się do wymarzonego mieszkania, ale więcej z nich obawia się o bezpieczeństwo tego typu inwestycji.

Jak bezpiecznie kupić „dziurę w ziemi”?
Nowe inwestycje we Wrocławiu stanowią szczególnie kuszącą ofertę. W większości stanowią też bezpieczny zakup nawet na etapie stanu zerowego. Musimy jednak pamiętać o odpowiednim wyborze dewelopera, a żeby tego dokonać – poznajmy klika podstawowych zasad. Po pierwsze – sprawdźmy czy inwestor należy do Polskiego Związku Firm Deweloperskich i jednocześnie działa według Kodeksu Dobrych Praktyk. Ponadto mamy możliwość podpisania umowy w formie aktu notarialnego z wpisem do księgi wieczystej, dzięki czemu zyskujemy prawo własności lokalu. Natomiast dla pełnego bezpieczeństwa klienta część deweloperów daje możliwość zabezpieczenia środków na rachunku bankowym, a ich wypłata następuje po zrealizowaniu wyznaczonego etapu budowy oraz pod kontrolą banku. Między innymi takie regulacje zawiera nowa ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, która wejdzie w życie w 2012 roku. Z tych zabezpieczeń możemy jednak korzystać już dzisiaj. Ponadto wielu deweloperów proponuje swym klientom system finansowania inwestycji 10/90, co oznacza, że pierwsza wpłata, której dokonujemy stanowi 10% mieszkania, a 90% płacimy przed odbiorem kluczy. Warto więc zapoznać się z nowymi inwestycjami we Wrocławiu i zastanowić nad zakupem przysłowiowej „dziury w ziemi”.

About FreshPR

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>